Zwierzęta nie umieją powiedzieć o swoim bólu. Cierpią w ciszy a złe samopoczucie można zaobserwować jedynie po ichniejszym nienaturalnym zachowaniu. Pies czy kot, którego dotknęła choroba z całą pewnością będzie wykazywał ewidentne zachowania, które powinny zaniepokoić jego posiadacza. W przypadku zranień, powinno się skonsultować się z doktorem, który podpowie jak przebiega gojenie ran u zwierząt, jakie preparaty i leki trzeba używać oraz dodatkowo czy jest to typ zranienia, który wymaga stałej opieki medycznej czy wystarczą jedynie domowe opatrunki. Zwierzęta są w sporo gorszej sytuacji niż ludzie, którzy podejrzewając u siebie przemianę chorobową mogą samodzielnie udać się na konsultację. W sytuacji czworonogów wszystko zależy od posiadacza i wyłącznie on zdecyduje jak będzie wyglądała pielęgnacja ran u zwierząt. To dość trudne zadanie dla opiekuna, bowiem nie każdy poświęca swoim pupilom tyle czasu, ażeby znać ichniejszym zachowania i móc odpowiednio szybko zaobserwować jakiekolwiek symptomy chorobowe. Pocieszeniem ma możliwość być jednak to, że regeneracja ran u zwierząt, które są pod odpowiednią opieką przebiega zwykle dość szybko i można z powodzeniem liczyć na to, że nie pojawią się żadne skutki uboczne. Rany skórne można zaobserwować za każdym razem, ale choroby wewnętrznej już nie, dlatego tak ważne jest poznawanie własnego pupila już od najmłodszych lat jego życia. Należy mieć świadomość tego także, że leczenie ran u małych zwierząt jest znacznie łatwiejsze, gdyż kończyny nie są tak obarczone ciężarem ciała jak w sytuacji dużych zwierząt.

Warto sprawdzić: martwica skóry u psa.