Praca na etat ma swoje wady i zalety. Z jednej strony stała pensja, z drugiej sztywne godziny pracy, w większości wypadków przeciętne zarobki i denerwujący szefowie. Przychodzi taki dzień, że mówimy sobie dość i decydujemy się na pracę na swoją rękę.

Częstokroć zaczynamy działać jako freelancer, a naszym biurem staje się nasze mieszkanie. Natomiast brak stałego źródła dochodu znaczy, że musimy mieć pomysł na biznes w domu. Tutaj z poradą przyjdzie nam internet, który daje nam kilka sposobności zarobku. Szczególny potencjał drzemie w social media.

O ile mieliśmy kiedykolwiek coś wspólnego z marketingiem, możemy spróbować prowadzić bloga tematycznego. Jak zarabiać na blogu? Otóż bardzo prosto. Piszemy artykuły angażujące użytkowników. Konsumenci generują nam bardzo dobre statystyki (ważne tutaj są zarówno wejścia unikatowe, jak i czas spędzony na stronie), a my zaczynamy zarabiać na emisji reklam. Istnieje kilka systemów reklamowych, które pozwolą nam czerpać przyzwoite zyski z blogów.

Alternatywną opcja jest prowadzenie fan page. Wystarczy, że damy ogłoszenie typu „skuteczny fanpage” na którymś z portali, a możemy posiadać gwarancję, że odezwie się do nas kilka firm. Taka bowiem prawda, że social media to w dzisiejszym świecie absolutny filar nie tylko budowania wizerunku, niemniej jednak i dystrybucji. Można śmiało powiedzieć, że jeśli nie ma Cię na Facebooku, to nie istniejesz. Dlatego również ten obszar działań marketingowych posiada ogromny potencjał o ile chodzi o freelancerów. Czy da się na tym zarobić? Z pewnością że tak. Miesięczna cena za prowadzenie fan page to średnio kilkaset złotych.

Zobacz tutaj: strona przechwytująca.