Wiedza na temat medycyny estetycznej i sposobów, które oferuje jest niestety cały czas w Polsce niewystarczająca. Świadczy o tym istnienie wielu mitów, które narosły wokoło przykładowo zabiegu powiększania ust. Nietrudno spotkać się z opiniami, że taki zbieg jest bardzo szkodliwy dla naszego zdrowia, a też, że przykładowo nasze usta po jednorazowym zabiegu już nigdy nie będą takie same i zabieg należało będzie powtarzać do końca życia. Są to przekonania błędne, krzywdzące i budujące uprzedzenia wobec innych zabiegów, które dała nam medycyna estetyczna.

Powiększanie ust organizuje się za poradą kwasu hialuronowego, a nie botoksu. Jest to substancja o naturalnym pochodzeniu. W jej skład w stu procentach wchodzą te same substancje, które wytwarza nasz organizm. Dlatego również nie posiada żadnego dylematu z usuwaniem ichniejszym. Po wprowadzeniu kwasu hialuronowego do ciała nie posiada mowy o żadnym zakażeniu albo zatruciu z powodu samego botoksu. Zakażenia zdarzają się wówczas, kiedy zabieg powiększania ust został przeprowadzony w niehigienicznych ustaleniach i w nieprofesjonalny sposób. Dlatego powinno się wybierać wyłącznie najlepsze, fachowe, profesjonalne gabinety medycyny estetycznej, w których zatrudnieni są profesjonaliści.

Niektórzy twierdza, że przy długotrwałym stosowaniu kwasu hialuronowego zmienia się mimika twarzy i zanikają mięśnie. Zwykle jest to nieprawda. Wszelkie badania mówią jasno, że żadne mięśnie nie zanikają, natomiast wyraz twarzy po latach stosowania kwasu hialuronowego zmienia się, bo zmienia się nawyk korzystania z mięśni przez człowieka.

Zobacz: medycyna estetyczna.